Świeżutkie, pachnące słońcem maliny trafiły już do kuchni Sylwii i Marcina, a tam dzieje się magia…
Powstają domowe przetwory, którymi będziecie mogli cieszyć się także wtedy, gdy lato już dawno minęło – jesienią, zimą, a właściwie o każdej porze roku.
Bo kiedy odwiedzacie Dom pod Lipą, można tu naprawdę rozpłynąć się dzięki uczcie smakowej!
A my robimy wszystko, żeby kawałek smaku lata został z Wami na dłużej.